Ten album ukazał się prawie pięć lat temu. Chciałem o nim wspomnieć przy okazji opisywania moich wyborów muzycznych na majowy weekend, ale nie mogłem od tak, bez wcześniejszego opisywania, wrzucić do piknikowego koszyczka tak ważnej płyty. Większość na pewno wie dlaczego to wydawnictwo jest tak ważne, ale nie wszyscy…
W maju 2004 roku miało miejsce ważne, dla polskiej muzyki jazzowej, wydarzenie. Ukazała się płyta zespołu skalpel, zatytułowana najzwyczajniej “Skalpel”. Tym razem można było mówić o prawdziwej, światowej premierze. Skalpel to pierwszy, polski album wydany przez legendarną, brytyjską wytwórnię Ninja Tune. Już przed premierą polski duet podbił Londyn. Maxi-singiel Sculpture zniknął ze sklepów w ciągu kilku godzin a sprzedaż płyty została poparta sporą akcją promocyjną.
Skalpel to wrocławski duet. Didżeje Marcin Cichy i Igor Pudło łączą muzykę jazzową, elektroniczną i hiphopową. Na płycie znajdziemy świetne partie instrumentalne, brzmienia syntezowane, bogactwo sampli. To wszystko spowodowało, że dostaliśmy muzykę ambitną i bardzo przyjemną. Pojawiające się tu i ówdzie wstawki didżejskie dodają lekkości. Gorąco polecam.
(pw)
Tagi: Jazz, Muzyka, Ninja Tune, Skalpel